Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 października 2014

Wegański gulasz z soczewicą i quinoa

Propozycja obiadu wegańskiego. Bez mięsa, nabiału, jaj. Danie lekkie, białkowe i z dużą ilością warzyw. 
• 1 pomidor
• 1 mała cebula
• 8 pieczarek
• 1 mały bakłażan 
• 1 czerwona papryka
• quinoa 70g
• zielona soczewica 70g 
• 1 łyżeczka zielonej czubrycy
• oliwa z oliwek
• pieprz
• sól
Quinoa gotujemy przez około 10 minut. 

Soczewice gotujemy około 20 minut.

Drobno pokrojoną cebule smażymy do przyrumienienia się na oliwie z oliwek. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę pieczarki. Smażymy na małym ogniu przez około 7 minut (jeśli pieczarki "puszczą wodę" to należy zwiększyć ogień). 

Dodajemy pokrojonego w niewielką kostkę bakłażana (możemy go podlać troszkę wodą). Dusimy pod przykryciem około 10 minut, od czasu do czasu mieszając.

Pomidora i paprykę kroimy w kostkę i dodajemy do garnka (na patelnię). Dusimy 20 minut.

Na koniec przyprawiamy i dodajemy ugotowaną soczewicę i quinoa. 

środa, 16 kwietnia 2014

Pasztet z czerwonej soczewicy z pieczarkami

Uwielbiam potrawy z roślin strączkowych. Ostatnio będąc u znajomych jadłam pyszny pasztet z soczewicy. Niestety był kupny, więc przepisu nie zdobyłam. U siebie w kuchni znalazłam paczkę z czerwoną soczewicą i stwierdzałam, że zaimprowizuję. W ten oto sposób powstał przepyszny pasztet.
Jedna mała uwaga: Ja nie solę, a jeśli już to bardzo mało. Dlatego w przepisie proszę solić wedle uznania i gustu.

• czerwona soczewica 350g

• 2 małe cebule
• 2 średnie marchewki
• pieczarki 300g
• 4 ząbki czosnku
• 2 jajka
• natka pietruszki
• oliwa z oliwek
• majeranek
• czubryca czerwona
• gałka muszkatołowa
• pieprz
• sól (opcjonalnie)
Gotujemy soczewicę na sypko, czyli około 10 minut w lekko osolonej wodzie (osobiście nie soliłam) i od czasu do czasu mieszamy.

W międzyczasie podsmażamy na oliwie z oliwek drobno posiekaną cebulę. Po zeszkleniu dodajemy pokrojone w drobną kostkę pieczarki i dalej smażymy. Gdy pieczarki się przyrumienią dodajemy starty czosnek i po chwili startą na drobnych oczkach marchewkę. Całość dusimy przez około 20 minut.


Dodajemy posiekaną natkę pietruszki oraz przyprawy: łyżeczka majeranku, pół łyżeczki czerwonej czubricy, szczypta gałki muszkatołowej, pieprz i opcjonalnie sól. Na koniec dodajemy jajka i dokładnie mieszamy.


Masę przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. Następnie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy kolejne 30 minut.


Dużym plusem dla tego pasztetu jest fakt, że nie trzeba go mielić. Ważne jest tylko by dosyć drobno pokroić składniki (cebule, pieczarki).